piątek, 25 października 2013

;33

Hej kociaki ;*
Jak wspominałam w ostatnim poście napiszę o moim wzorze a także o ćwiczeniach, które lubię wykonywać w wolny czas :) Jednak będą małe zmiany...  Będą 2 części tego o czym wspomniałam powyżej ;)
Na początek opisze kobietę która zmieniła życie wielu kobiet, następnie wspomnę co przez kilka dni się u mnie działo, ZAPRASZAM! <3
Tak więc czekałam na tę notkę od dłuższego czasu... i cieszę się że w końcu mogę JĄ Wam przedstawić... Jest dla mnie wyjątkowa i potrafi dać w kość, motywuje innych do ciężkiej pracy i dotarcia do celu. Kobieta ta jest przesympatyczna i większości z Was znana... Jest to Ewa Chodakowska!

 Ewa jest trenerką na dość wysokim poziomie. Nagrywa płyty z ćwiczeniami i prowadzi zajęcia typu '' fitness ''. Dlaczego ja tak lubię, skoro i tak nie korzystam z jej ćwiczeń? Lubie ja, i to nawet bardzo... Ma niesamowity wpływ na kobiety '' otyłe '' i sadzę że gdybym regularnie wykonywała jej ćwiczenia i posłuchała porad naprawdę by pomogło. Jednak jestem osobą która może ćwiczyć mimo wszystko, ale i tak będę jeść tak jak dotychczas jem.
Sami spójrzcie jakie jej ćwiczenia są sporym wysiłkiem, ale gdy skończysz czujesz jakbyś ogłosiła sukces... gdy się wkręcisz w ćwiczenia i będziesz je wykonywała 3 razy w tygodniu będą efekty. 
Tak na zakończenie... podziwiam ją i jej pozytywna energie która motywuje innych... jest to niesamowite.
Wiem że być może napisałam ogólnikowo, ale jeżeli mniej więcej Was to zaciekawiło spójrzcie na jej fan page na FB :)
Zmieniając temat... ;3
Co u mnie?
U mnie jest całkiem ok;) Niby po staremu jednak dużo się w tym tygodniu wydarzyło... Jestem nadal zrozpaczona odejściem ze szkoły mojej koleżanki... Chciałyśmy z dziewczynami jej pomóc jednak kto wie...może wróci? Nie ukrywam, ze jest duuuużo sprawdzianów, kartkówek, odpowiedzi i wgl. wszystkiego... mam to po dziurki w nosie ;/ Jestem także załamana coraz mniejszej doceniania swojej wartości... coś jakbym przestała ufać Chodakowskiej ,że kiedyś się uda, że dam radę... Teraz tylko marze o przyjemnej kąpieli i snu <3 Cały tydzień był męczący... no to tyle na dziś papa dobranoc miski <3



XOXO ;3

11 komentarzy:

  1. cóż ja bardzo podziwiam Ewę i sama ćwiczę na jej sposoby:)
    http://faa-fly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Obserwujemy? mylifeasania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. jej cwiczenia są super :)
    Obserwujemy? :)
    http://miss-cosmo15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do przeczytania kolejnego postu i obserwacji :>
    mylifeasania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię wysiłku fizycznego. Ale ostatnio zaczynam ćwiczyć :D

    amazing-Carolyn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny wpis :)

    http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Ewę :)
    Pozdrawiam,
    H A L L O W K A A

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ♥